Ulice Wrocławia w filmie „Zimna wojna”

Architektura Wrocławia z okazałymi pałacami, zamkami, secesyjnymi domami z ubiegłego wieku, kościołami różnych wyznań i naturalnymi krajobrazami nieustannie przyciąga uwagę nie tylko turystów, ale także filmowców. Jedno z najpiękniejszych polskich miast dało możliwość realizacji projektów filmowych tak wybitnym filmowcom jak Andrzej Wajda, Peter Greenaway, Steven Spielberg i inni. Szczególną rolę dla sztuki filmowej odegrała architektura Wrocławia w filmie Pawła Pawlikowskiego „Zimna wojna” – pisze strona wroclaw-trend.eu.

Fabuła filmu i jego nagrody

Film „Zimna wojna” opowiada uniwersalną historię ludzi żyjących na świecie podczas trudnych wydarzeń historycznych w Polsce. Dwoje utalentowanych ludzi zakochuje się w sobie na terenie Polski lat 50. Mają różne poglądy na ojczyznę pod presją ideologii komunistycznej. Bohater chce uciec od makabrycznego reżimu, który swoimi mackami kontroluje kreatywność i osobiste relacje, aby przenieść swoje muzyczne pomysły do Paryża. Bohaterka, wręcz przeciwnie, nie chce opuszczać ojczyzny, ponieważ była już w stanie uciec z małego miasteczka i zostać solistką w zespole sztuki ludowej. Nie rozumie, dlaczego człowiek potrzebuje wolności, jeśli możesz nauczyć się dostosowywać do różnych sytuacji życiowych, a miłość w tym pomoże. Kontekst historyczny wpływa na życie bohaterów i zmienia ich losy.

Film został zaprezentowany na głównym konkursie Festiwalu Filmowego w Cannes w 2018 roku, gdzie otrzymał 18-minutową owację na stojąco i nagrodę dla najlepszego reżysera. Na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni film otrzymał trzy nagrody: za najlepszy film, dźwięk i montaż. Film został uznany przez społeczność krytyków filmowych Nowego Jorku za najlepszy film zagraniczny. Od Europejskiej Nagrody Filmowej, będącej odpowiednikiem amerykańskiego Oscara, film otrzymał najbardziej prestiżowe nagrody, w tym najlepszy film europejski, najlepszy reżyser, najlepsza aktorka, najlepszy scenarzysta i najlepszy montaż.

Wśród nominacji można wymienić trzy do Oscara i cztery do nagrody BAFTA.

Chociaż film nie zdobył Oscara, stał się kultowy wśród widzów i kontynuuje swój triumf do dziś. Film został zaliczony do światowej klasyki filmowej w ciągu zaledwie kilku lat.

Filmowanie we Wrocławiu

Filmowanie odbyło się w grudniu 2017 roku na ulicach Kurkowa, Ptasia, Miernicza i Łukasińskiego z udziałem statystów. W tym celu przeprowadzono casting przez kilka dni. Duża grupa ludzi została wcześniej wybrana specjalnie do filmu, ponieważ dla każdego z nich musieli uszyć ubrania odpowiadające historycznej epoce powojennego Berlina.

Wzruszające sceny nakręcone we Wrocławiu ilustrują nadzieję na lepsze życie, poza ohydnym i krwiożerczym systemem komunistycznym, mocno uderzają i są wyryte w sercach widzów. Wśród statystów widać zarówno zwykłych przechodniów, jak i rosyjskich wojskowych. Bardzo trafnie przedstawione blokady drogowe, które można przejść bez zbędnego wysiłku, po prostu przejść na drugą stronę ulicy i rozpocząć nowe życie. Granica wydaje się formalna, ale złowieszczy sprzęt wojskowy przypomina widzowi o dalszych smutnych wydarzeniach. Trudno nawet uwierzyć, że na początku lat 50. nie zbudowano jeszcze Muru Berlińskiego o wysokości ponad 3 metrów, który przetrwałby do końca lat 80. i stałby się miejscem śmierci wielu ludzi, którzy chcieli wolności, zjednoczenia z rodziną i prawa do osobistego szczęścia.

Warto zauważyć, że na ulicach Kurkowa i Ptasia w 2015 roku nakręcił swój przebój „Most Szpiegów” Steven Spielberg, ponieważ niemiecka architektura, mimo wielkich zniszczeń podczas II wojny światowej, we Wrocławiu zachowała się lepiej niż w Berlinie.

Paweł Pawlikowski nie tylko wybrał te konkretne miejsca na przedstawienie Berlina Wschodniego lat 50. Reżyserzy uwielbiają w filmach „przywitać się” z kolegami na znak szacunku. Można powiedzieć, że Steven Spielberg wprowadził tradycję filmowania Berlina z czasów „Zimnej wojny” we Wrocławiu, a Paweł Pawlikowski ją zatwierdził. Dwa przeboje filmowe nakręcone na tych samych ulicach mogą mieć duży wpływ na dalsze procesy filmowe przedstawiające wydarzenia w Europie połowy XX wieku.

Interpelacja mieszkańców w sprawie procesu filmowania

Pod koniec zimy 2017 roku na ulicach Wrocławia pojawiły się specjalne dekoracje, które są symbolami przeszłych wydarzeń historycznych. Miejscowi mieszkańcy nie byli zaskoczeni, pamiętali jeszcze kręcenie filmu Stevena Spielberga i zauważyli podobieństwo procesu, zwłaszcza stare radzieckie czołgi w stanie roboczym. Niektórzy byli zadowoleni, że opuszczone części ulic nie są zabudowywane, ponieważ grozi to zniknięciem miejsc parkingowych, a zamiast tego jest wykorzystywane do procesu filmowania. Inni uważali, że lepiej posprzątać ulice, wszystko wyremontować, a kręcić w innych lokacjach Wrocławia.

Ogólnie rzecz biorąc, większość mieszkańców miasta jest dumna, że zdobywcy Oscara reżyserzy wybierają ulice Wrocławia, aby realizować swoje twórcze wizje. Czasami przeszkadza to mieszkańcom miasta, ponieważ przygotowania do kręcenia, na przykład filmu „Zimna wojna”, trwały pół roku.

Jednak oglądanie ulic, po których chodzili codziennie na dużym ekranie, jest przyjemnym doświadczeniem.

Wrocław to miasto, które ma wiele do zaoferowania filmowcom. Jest to wyjątkowe i wieloaspektowe miejsce, które może reinkarnować się w różnych epokach. Dzięki takim filmom jak „Zimna wojna”  Wrocław stał się bardziej popularną platformą filmowania.

Comments

...