Zbigniew Cybulski: krótkie życie i żywa twórczość

Dla polskiego kina Zbigniew Cybulski to nie tylko nazwisko, to wizerunek człowieka, który pozostaje w pamięci jako symbol wolności i nadziei. Wybitny aktor wniósł ogromny wkład w rozwój teatru, wyniósł polskie kino na nowy poziom i stał się legendą. Dzięki swoim niezrównanym umiejętnościom Zbigniew Cybulski jest uznawany za bohatera narodowego Polski, donosi portal wroclaw-trend.eu.

Dzieciństwo i edukacja 

Zbigniew-Hubert Cybulski urodził się w 1927 roku we wsi Kniaże w obwodzie iwanofrankowskim w Ukrainie. Uczęszczał do miejscowej szkoły podstawowej i wraz z kuzynem Andrzejem pomyślnie zdał egzaminy do szkoły podchorążych we Lwowie w 1939 roku. Z powodu wojny nie zdążyli jednak rozpocząć studiów. W czasie wojny jego ojciec zdołał wyjechać do Francji jako pracownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ale matka i siostry Zbigniewa zostały zatrzymane przez władze sowieckie podczas próby przekroczenia granicy z Rumunią. Zostali deportowani do Kazachstanu. Zbigniew i jego kuzyn udali się do domu babci w Kołomyi, a później przenieśli się do Grójca w Polsce. Po wojnie rodzina została szczęśliwie połączona i przeniosła się do Katowic.

W 1947 roku młody mężczyzna przeprowadził się do Krakowa, gdzie próbował studiować w Akademii Handlowej, następnie w Wyższej Szkole Nauk Społecznych na Wydziale Dziennikarstwa, a w końcu w Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. Studiował aktorstwo i reżyserię, a w 1953 roku pomyślnie ukończył Akademię.

Działalność teatralna

W 1953 roku Zbigniew zadebiutował jako aktor w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku w sztuce Intryga i miłość. W 1954 roku Cybulski wraz z przyjaciółmi założył Teatr Studio Bim-Bom, w którym zajmował się opracowywaniem pomysłów na spektakle, inscenizacją i reżyserią, bardzo rzadko występując jako aktor. Teatr zajmował się krytyką władzy, wykorzystując paradoksy, abstrakcję myślową i poetyckie metafory jako środki artystyczne. Jednak ich celem było oddziaływanie na uczucia publiczności, a nie zmiana poglądów politycznych. Spośród pięciu programów teatru warto zwrócić uwagę na „program zerowy”, Ahaaa i Radość poważną, które powstały w latach 1954-1956. Spektakle zyskały popularność w Polsce i za granicą, zwłaszcza w Belgii, Austrii, Francji i Holandii. To właśnie w teatrze Bim-Bom aktor ukształtował swój wizerunek szorstkiego bohatera z wewnętrznym ciepłem, który uosabiał niemal we wszystkich swoich rolach. Zbigniew wspominał, że Bim-Bom był dla niego „rodziną, nauczycielem, zabawą i marzeniem”.

W 1957 roku Cybulski został jednym z założycieli eksperymentalnego Teatru Rozmów. Zrealizowano zaledwie kilka jego pomysłów, m.in. spektakl Jonasz i błazen, który zdobył najwyższą nagrodę na I Festiwalu Teatrów Polski Północnej, oraz sztukę Król. Ta ostatnia była bardzo popularna wśród publiczności, a występy odbywały się przy wyprzedanej publiczności w zatłoczonych salach, czasami dwa razy dziennie. Na początku lat 60. Cybulski zagrał role dramatyczne w sztukach Dwoje na huśtawce i Requiem dla zakonnicy oraz komediowe w Kabarecie Wagabunda. Z powodzeniem współpracował także z Teatrem Telewizji przy produkcjach Romans prowincjonalny, Zatrzaśnij ostatnie drzwi, Murowane alibi i innych.

Filmowe obrazy

Cybulski zadebiutował w pierwszym filmie Andrzeja Wajdy, Pokolenie, rolą Kostka. Film opowiada o polskiej młodzieży, która w czasie wojny została zmuszona do szybkiego dorastania. Wspólna praca przyszłych legend polskiego kina położyła podwaliny pod Polską Szkołę Filmową. W 1958 roku Zbigniew zagrał rolę Piotra w filmie Aleksandra Forda Ósmy dzień tygodnia. Film przedstawiał gorzką rzeczywistość lat 50. w Polsce i został zakazany przez cenzurę do szerokiej dystrybucji. W Niemczech film otrzymał wysokie uznanie krytyków filmowych, w tym za grę aktorską. W Polsce film ukazał się dopiero w 1983 roku.

W 1958 roku Cybulski wcielił się w postać młodego żołnierza Armii Krajowej, Maćka, w legendarnym filmie Andrzeja Wajdy Popiół i diament. Ten film o pięknie i okrucieństwie stał się kamieniem milowym polskiego kina i wywarł ogromny wpływ na późniejszą karierę filmową Zbigniewa. O kreacji aktora pisano: „Diament błyszczy pełną mocą”. Film zdobył nagrodę FIPRESCI na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. Cybulski zyskał popularność na całym świecie, a polska młodzież starała się naśladować bohatera, zwłaszcza wizualnie. Dżinsy i ciemne okulary stały się atrybutem nowego pokolenia. Rola Maćka do dziś uważana jest za najlepszą ze wszystkich postaci zagranych przez Cybulskiego w kinie.

Po sukcesie filmu Zbigniew został zaproszony do ról w kinie francuskim, które zdominowało świat w latach 60.. Wśród francuskich filmów, w których zagrał Zbigniew,  „La thé a la menthe” („Herbatka miętowa”) Pierre’a Kafiana oraz „La Poupée” („Lalka”) Jacquesa Baratiera, a także w międzynarodowym przedsięwzięciu  „L’amour a vingt ans” („Miłość dwudziestolatków”).

W 1965 roku ukazała się ekranizacja Rękopisu znalezionego w Saragossie Jana Potockiego. Film stał się surrealistycznym arcydziełem, niedoścignionym do dziś. Wcielenie się w postać Alfonso van Wordena, hiszpańskiego oficera, który napotkał w górach niewyjaśnione zdarzenia, było jedyną rolą kostiumową Cybulskiego. Film był podziwiany przez wybitnych reżyserów, w tym Luisa Buñuela, Francisa Coppolę, Martina Scorsese i innych.

Tragiczna śmierć i upamiętnienie

W kilku filmach Cybulski grał pasażerów, którzy spóźniają się na pociąg i wskakują do wagonu, gdy ten już rusza. Była to jego debiutancka rola w filmie Pokolenia, w którym młodzi ludzie potajemnie wskakują do pociągu towarowego, aby ukraść węgiel. W filmie Pociąg konduktor mówi bohaterowi Zbigniewa, który wskoczył do pociągu, że nie ma w tym nic zabawnego, bo „koniecznie chce pan trafić do szpitala”. Film Salto zaczyna się i kończy scenami, w których bohater grany przez Cybulskiego wyskakuje z pociągu na peron przed jego zatrzymaniem, a pod koniec filmu wskakuje również na niego. W filmie Ich dzień powszedni młody mężczyzna biegnie w kierunku pociągu ze swoją żoną, ale zatrzymuje ich pracownik stacji, który mówi: „Co pan? Dokąd? W biegu? Życie panu niemiłe? Nie wolno!”.

Niestety, sam aktor, który ze względu na swoją pracę często zmuszony był przenosić się z jednego miasta do drugiego, robił to wielokrotnie, gdyż na stację kolejową zawsze docierał w ostatniej chwili. Straszna tragedia wydarzyła się 8 stycznia 1967 roku. Cybulski spieszył się na pociąg ekspresowy „Odra”, aby zdążyć na próbę do sztuki telewizyjnej Tajemnica starego domu. Wpadł między peron a wagon na wrocławskim dworcu kolejowym i doznał zagrażających życiu obrażeń. Jego śmierć była tragedią dla milionów ludzi w Polsce i za granicą.

W 1969 roku Andrzej Wajda nakręcił dokument o niezwykłym aktorze Wszystko na sprzedaż. Film został nazwany „requiem dla przyjaciela, który zagrał swoją pierwszą rolę do końca”. Choć w filmie nie pada jego nazwisko, wszyscy rozumieją, o kogo chodzi. Ponadto wybitny reżyser Jan Łysakowski poświęcił twórczości Cybulskiego swój dokument Zbyszek.

W 1969 roku ustanowiono w Polsce Nagrodę Filmową im. Zbigniewa Cybulskiego.

Powstały książki poświęcone pamięci wielkiego aktora, w tym „O Zbigniewie Cybulskim. Wspomnienia” Włodzimierza Bielickiego z 1969 roku, „Okno Zbyszka Cybulskiego” Jerzego Afanasjewa z 1970 roku oraz „Zbigniew Cybulski. Aktor XX wieku” Jana Ciechowicza i Tadeusza Szczepańskiego z 1997 roku.

W 1996 roku Zbigniew Cybulski został uznany za najlepszego polskiego aktora wszech czasów. W 1997 roku, w trzydziestą rocznicę śmierci Cybulskiego, Andrzej Wajda osobiście uczestniczył w odsłonięciu tablicy pamiątkowej na dworcu kolejowym we Wrocławiu.

W ciągu swojego krótkiego życia Zbigniew Cybulski wystąpił w 35 filmach, 10 sztukach teatralnych i 9 telewizyjnych. Dzień przed śmiercią otrzymał wiadomość, że został zakwalifikowany do roli w produkcji dla amerykańskiej telewizji. 

Nazwisko Zbigniewa Cybulskiego na zawsze zostało zapisane w historii Wrocławia.

Comments

...